Przejdź do treści
Struktura opowieści

Struktura opowieści

Struktura szkatułkowa (opowieści zagnieżdżone)

2 min czytania · Redakcja 1draft.pl

Frans Francken młodszy, Komnata sztuki i osobliwości, XVII w. - sala o ścianach obwieszonych obrazami w ramach, w każdym osobna scena: obraz w obrazie, rama w ramie
Frans Francken młodszy, Komnata sztuki i osobliwości (XVII w.). Ściany gęsto obwieszone obrazami w ramach, scena w scenie. Wizualny obraz struktury szkatułkowej: opowieść w opowieści, pudełka w pudełkach, poziom w poziomie. Źródło: Wikimedia Commons · Public Domain (PD-Art)

Struktura szkatułkowa to architektura opowieści zagnieżdżonych — historia mieści w sobie historię, ta kolejną, niczym pudełka w pudełkach. Bohater jednej opowieści opowiada drugą, której postać snuje następną; ramy wkładają się jedna w drugą na wielu poziomach. To odróżnia ją od pojedynczego obramowania: nie jedna rama, lecz piętrowe zagnieżdżenie jako zasada budowy. Pułapka jest podwójna: z jednej strony pudełka bez związku — piętrzysz poziomy, które nic nie wnoszą i z niczym się nie łączą: wewnętrzne historie to luźne dygresje, wypełniacz, a konstrukcja to pusty trik; z drugiej zagubienie poziomów — zagnieżdżasz tak głęboko i bez drogowskazów, że widz traci rachubę, kto teraz mówi, a architektura zapada się w chaos. Sekret: zagnieżdżaj opowieści na wielu poziomach, które się nawzajem odbijają (wnętrze rymuje się z ramą), a zarazem wyraźnie znacz każde piętro, by widz nie zgubił drogi — ani puste pudełka bez związku, ani dezorientujący labirynt; zejście się opłaca, a ramy domykają.

Wizualną intuicję daje Komnata sztuki i osobliwości Fransa Franckena młodszego (XVII w.) — sala, której ściany są gęsto obwieszone obrazami w ramach, a w każdym z nich osobna scena; obraz w obrazie, rama w ramie. Pudełka w pudełkach — i tym jest struktura szkatułkowa. To jest sedno: opowieść zawiera opowieść, która zawiera kolejną, poziom w poziomie.

Kanon. Opowieści zagnieżdżone mają długi rodowód: dawne zbiory ramowe, w których opowiadacz przytacza historię, a jej bohater kolejną — szkielet „Baśni z tysiąca i jednej nocy”, gdzie rama Szeherezady mieści baśnie mieszczące baśnie; teatr w teatrze, gdy bohaterowie grają sztukę wewnątrz sztuki. Obraz matrioszki: lalka w lalce. Polski kanon: „Rękopis znaleziony w Saragossie” Jana Potockiego (i film Wojciecha Hasa) — opowieści zagnieżdżone wiele pięter w głąb: bohater słucha historii, w której ktoś snuje następną, a w niej kolejną.

Pięć reguł. Pierwsza: pudełka w pudełkach, nie rozsypana mozaika — to hierarchia poziomów jeden w drugim, nie okruchy obok siebie (zobacz osobny artykuł o strukturze mozaikowej). Druga: wiele ram, nie jedna — szkatułka to nie pojedyncze obramowanie, lecz zagnieżdżenie piętro po piętrze (zobacz osobny artykuł o ramie narracyjnej). Trzecia: czytelnik musi wiedzieć, na którym piętrze jest — sygnalizuj zmiany poziomu i powroty do ramy, bo widz się zgubi (zobacz osobny artykuł o strukturze nielinearnej). Czwarta: poziomy muszą rezonować — wewnętrzna opowieść ma odbijać zewnętrzną, nie być martwą dygresją (zobacz osobny artykuł o wątku głównym i pobocznym). Piąta: każdy narrator głębiej to nowy filtr — z każdym piętrem rośnie pytanie, komu wierzyć (zobacz osobny artykuł o narratorze niewiarygodnym).

Pytanie warsztatowe: wróć do komnaty obwieszonej obrazami w ramach i policz piętra swojej szkatułki: czy każdy poziom rezonuje z resztą — czy to martwe pudełko bez związku? I czy na każdym piętrze widz wie, kto opowiada — czy zgubił się w labiryncie ram?