Przejdź do treści
Adaptacja

Adaptacja

Adaptacja mitu i legendy (mitologia)

3 min czytania · Redakcja 1draft.pl

Frederic Leighton, Dedal i Ikar, ok. 1869, olej - starszy Dedal mocuje pierzaste skrzydła młodemu Ikarowi na tle słonecznego morza; ojciec zatroskany, syn pełen zapału; znana mityczna scena przed tragicznym lotem
Frederic Leighton, Dedal i Ikar (ok. 1869). Ojciec mocuje skrzydła; koniec już znamy. Wizualny obraz adaptacji mitu: nie zaskoczysz tym, co się stanie — gra idzie o jak, dlaczego i sens. Źródło: Wikimedia Commons · Public Domain (PD-Art)

Adaptacja mitu to praca z kanonem, który kultura uważa za fundament: mitologią klasyczną, sagami nordyckimi, legendą arturiańską, mitem narodu. Inaczej niż baśń i folklor (anonimowe, zmienne), mit ma nazwane postaci o stałych atrybutach (Achilles, Odyn, Artur), ustalony kosmos i koniec, który widz zna (Troja padnie, Achilles zginie). Stąd wyzwania: nie zaskoczysz tym, co się stanie, więc gra idzie o jak i dlaczego; kanon wiąże, lecz mit jest zmienny, więc wolno ci reinterpretować; boską skalę trzeba uziemić w ludzkiej stawce, a zakodowany w micie sens (śmierć, pycha, los) odnowić dla dziś. Pułapka jest podwójna: z jednej strony muzeum zamiast dramatu — dostojne tableau słynnych scen, piękne i martwe, bo wierność wydarzeniom zabiła uczucie; z drugiej mit bez mitu — odświeżasz tak, że zostają imiona, a znika groza i sens. Sekret: uszanuj kanon i znany koniec, ale znajdź ludzki dramat i sens w kosmicznym — dramatyzuj, nie ilustruj, i reinterpretuj swobodnie, nie wypruwając duszy mitu.

Wizualną intuicję daje Dedal i Ikar Frederica Leightona (ok. 1869) — ojciec mocuje synowi woskowe skrzydła, a my już wiemy, że chłopiec runie. Znamy koniec — gra toczy się o to, jak i dlaczego, i co to znaczy — i tym jest adaptacja mitu. To jest sedno: nie zaskoczysz widza tym, co się stanie; uziem kosmiczne w ludzkim i odnów sens.

Kanon. Mit kusi ekran od zawsze — kino miecza i sandała, bogowie pośród ludzi, filmy arturiańskie i nordyckie; bywa odgrywany dosłownie, bywa przepisywany z perspektywy potwora czy bogini. Sami Grecy wciąż adaptowali własne mity — Ajschylos i Eurypides brzmią inaczej. To nie baśń i folklor (rejestr anonimowy i zmienny) — to wysoki, nazwany kanon: bogowie, herosi, eposy. Polski kanon: rodzima mitologia słowiańska i legendy — Lech, Krak i smok wawelski, Wanda; „Stara baśń” Kraszewskiego pokazuje, jak trudno tchnąć w ten kanon żywy dramat, nie muzeum.

Pięć reguł. Pierwsza: znają koniec — nie zaskoczysz tym, co się stanie; graj jak i dlaczego, drogę do znanego końca (zobacz osobny artykuł o adaptacji prawdziwej historii). Druga: kanon wiąże, lecz mit jest zmienny — atrybuty są stałe, ale każda epoka opowiadała mit po swojemu; wybierasz dosłowność albo rewizję (zobacz osobny artykuł o wierności i zdradzie). Trzecia: mit można przenieść — współczesny lub inny świat to jedna z opcji, jeśli niesie sens (zobacz osobny artykuł o transpozycji). Czwarta: to nie baśń — mit to rejestr wysoki: nazwani bogowie, kosmos, eposy; folklor jest anonimowy i zmienny (zobacz osobny artykuł o adaptacji baśni i folkloru). Piąta: uziem kosmos i wypełnij luki — boską skalę zakotwicz w ludzkiej stawce, a elipsy źródła wypełnij wnętrzem (zobacz osobny artykuł o kompresji i tym, co wyciąć).

Pytanie warsztatowe: wróć do Ikara w chwili przed lotem i spójrz na swój mit: skoro widz zna koniec, czym go trzymasz — jak, dlaczego, jakim sensem? I czy dramatyzujesz żywych ludzi w kosmicznej skali, czy ustawiasz martwe tableau?