
PWSFTviT w Łodzi — Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera — jest jedną z najsłynniejszych szkół filmowych na świecie. W rankingu Hollywood Reporter z 2017 roku zajęła trzecie miejsce globalnie. Polscy reżyserzy zdobyli przez nią ponad dwadzieścia nominacji i wiele Oscarów. To jest miejsce, gdzie zaczyna się polska szkoła warsztatu.
Wizualną intuicję polskiej tradycji kontemplacyjnej — fundament Łódzkiej Szkoły — daje Dziwny ogród Józefa Mehoffera (1902–1903), wiszący w Muzeum Narodowym w Warszawie. Żona artysty z dzieckiem, opiekunka, polski letni ogród, ważka — pozornie spokojna scena rodzinna. „Pełna napięć, realistyczna konwencja obrazowania łączy się z arkadyjskim charakterem tematu”, pisze polski historyk sztuki. Polski film po wojnie odziedziczy tę samą formułę: spokojna powierzchnia z napięciem pod spodem. Kieślowski i Pawlikowski robią dokładnie to.
Szkołę założono w 1948 roku w Łodzi (imię Leona Schillera nadano w 1958), przy legendarnej ulicy Targowej 61/63. Łódź wybrano nieprzypadkowo: zniszczona Warszawa nie była gotowa, a Łódź miała przemysł i nieuszkodzone budynki.
Pierwsze pokolenie — Polska Szkoła Filmowa (1955–1965) — zdefiniowało kino powojenne. Wajda trylogią pokoleniową (Pokolenie, Kanał, Popiół i diament). Munk (Eroica). Has (Rękopis znaleziony w Saragossie). Kawalerowicz (Matka Joanna od Aniołów). Kutz (Sól ziemi czarnej).
Drugie pokolenie (lata 60.) dało kinu globalny zasięg. Roman Polański — Nóż w wodzie (1962, dyplom PWSFTviT i pierwsza polska oscarowa nominacja), potem Hollywood. Jerzy Skolimowski (Rysopis, Eo). Krzysztof Zanussi (Iluminacja). Andrzej Żuławski (Possession).
Trzecie pokolenie (lata 70.–80.) weszło w globalny kanon. Krzysztof Kieślowski — Dekalog (1988–89), Krótki film o miłości i o zabijaniu (1988), trylogia Trzy kolory (1993–94). Agnieszka Holland (Europa Europa, nominacja do Oscara). Krzysztof Krauze (Dług, Plac Zbawiciela).
Czwarte pokolenie (lata 90.–2020) jest najbardziej zróżnicowane. Pawlikowski — Ida (2013, Oscar) i Zimna wojna (2018, trzy nominacje). Szumowska (Pokot), Komasa (Boże Ciało), Matuszyński (Żeby nie było śladów).
Poza PWSFTviT działają Szkoła Wajdy (od 2003), krakowska ASP (animacja), Krakowska i Warszawska Szkoła Filmowa — ale Łódź pozostaje sercem.
W warsztacie obowiązuje pięć cech polskiej szkoły. Pierwsza: etyka przed estetyką — Dekalog to dziesięć pytań moralnych. Druga: polityczność jest naturalna. Trzecia: studium postaci silniejsze niż akcja — Zanussi w Iluminacji trzy godziny obserwuje jednego studenta. Czwarta: niski budżet wymusza precyzję narracyjną. Piąta: scenarzysta i reżyser w jednej osobie lub symbiozie (Kieślowski/Piesiewicz).
Pytanie warsztatowe: czy twój scenariusz mógłby zostać zrobiony za pięć milionów złotych? Polska szkoła zawsze odpowiada tak. Hollywood-niczość zawsze odpowiada nie. Sprawdź swój scenariusz tym testem.