Przejdź do treści
Świat opowieści

Świat opowieści

Sztuka i muzyka: jak świat śpiewa o sobie

3 min czytania · Redakcja 1draft.pl

John Martin, Bard ok. 1817, Yale Center for British Art - na wysokiej skale nad rwącą rzeką stoi samotny bard z harfą i wzniesioną ręką, ciskając klątwę w maleńką armię najeźdźcy w dolinie pod ogromnym, burzowym niebem; romantyczny obraz pieśni jako pamięci i oporu podbitego ludu
John Martin, Bard (ok. 1817), Yale Center for British Art. Ostatni walijski bard z harfą stoi na skale nad rwącą rzeką Conwy i rzuca klątwę w armię Edwarda I, nim runie w przepaść; w głębi zamek Conwy. Pieśń jako ostatnia broń podbitego ludu. Źródło: Wikimedia Commons · Public Domain (PD-Art)

*Każdy świat tworzy sztukę, a to, co śpiewa, maluje i gra, jest sposobem, w jaki pamięta siebie, ogłasza, kim jest, i spiera się z władzą. Bard niesie przeszłość (i potrafi ją przekłamać); nadworny malarz schlebia możnym; mural to propaganda; satyryczna pieśń to wywrotowość; zakazana ballada to lont. Sztuka jest też podpisem ludu — jego skale, barwy i formy znaczą go tak pewnie jak język. Użyj sztuki jako pamięci, tożsamości i broni — pieśni, która wszczyna albo gasi wojnę, portretu, który kłamie, zakazanego widowiska. Pułapką jest świat bez własnej sztuki — w którym nikt nie śpiewa, nie snuje opowieści, nie tworzy obrazów.*

Wizualną intuicję daje Bard Johna Martina (ok. 1817, Yale) — ostatni walijski bard stoi z harfą na skale nad rwącą rzeką i ciska klątwę w armię Edwarda I, nim rzuci się w przepaść. Legenda głosi, że król kazał wybić bardów, bo pieśnią o dawnej chwale mogli wzniecić bunt. Maleńka armia, ogromny krajobraz — i jeden poeta, którego pieśń jest ostatnią bronią podbitego ludu. To jest sedno: władza boi się pieśni, bo sztuka przechowuje pamięć i sumienie, których nie da się podbić mieczem.

Kanon. J.R.R. Tolkien uczynił pieśń wszechobecną i fundamentalną — świat powstaje z Muzyki Ainurów, a dzieje żyją w lais i pieśniach elfów. George R.R. Martin dał pieśni, które są polityką: „Deszcze Castamere” niosą pamięć rzezi i grożą nią, a bardowie tworzą i niszczą reputacje. Patrick Rothfuss w Imieniu wiatru uczynił z muzyki i nadawania imion samo serce mocy. Filmowo: propagandowe plakaty dystopii i pieśń protestu, artysta kontra władza w Amadeuszu. Polski kanon: Adam Mickiewicz dał koncert Jankiela w Panu Tadeuszu — grę na cymbałach, która jest dziejami Polski — oraz rolę wieszcza jako głosu narodu; Fryderyk Chopin zaklął narodową tęsknotę w mazurki i polonezy; Andrzej Sapkowski dał barda Jaskra, który zamienia czyny Geralta w legendę: sztuka tworzy bohatera.

Pięć reguł. Pierwsza: sztuka to pamięć świata — pieśń niesie i przekształca dzieje; bard bywa kronikarzem i kłamcą. Druga: sztuka to tożsamość — skale, barwy i formy znaczą lud jak język (zobacz osobny artykuł o językach fikcyjnych). Trzecia: sztuka to władza — dwór maluje swą wielkość, mural to propaganda (zobacz osobny artykuł o polityce i władzy). Czwarta: sztuka to opór — satyra i zakazana ballada wzniecają bunt; dlatego władza boi się pieśni. Piąta: niech twój świat tworzy — pokaż pieśń, obraz i widowisko, nie tylko tło karczmy (zobacz osobny artykuł o kulturze i obyczajach).

Pytanie warsztatowe: Martin namalował barda, który z harfą nad armią najeźdźcy ciska klątwę — pieśń jako ostatnia broń podbitych. Co śpiewa, maluje i gra twój świat — i czego władza woli nie słyszeć? Jeśli twoi bohaterowie nigdy nie śpiewają, nie snują opowieści ani nie tworzą obrazów, odebrałeś światu jego pamięć i sumienie.